sobota, 10 stycznia 2015

Stosik książkowy #1

Postanowiłam, że nie będę ustalać sobie jedną listę na każdy miesiąc, ponieważ ostatnio nie udało mi się zrealizować założonego planu. Dlatego też przedstawiam Wam pierwszy w tym roku stosik do przeczytania. Dopiero kiedy przebrnę przez te wszystkie książki to wyznaczę sobie kolejne cele. A tymczasem przejdę do książek, które umilą mi długie i zimne styczniowe wieczory.
Na pierwszy ogień idzie Zaginiona Dziewczyna, którą już od kilku dni molestuję i muszę przyznań, że faktycznie opinie jakie o niej słyszałam nie były przesadzone. Jako drugą wyznaczyłam sobie Dworek Longbourn. Dawno nie czytałam tego typu lektury ale przyda mi taka miła odmiana od horrorów i biografii. Ale żeby  nie było tak całkowicie odmiennie to mam jedną czyli Coco Chanel. A na deserek jakiś "staroć" z mojej biblioteczki z działu zapasy książek do przeczytania Więzień Nieba- Carlos Zafon.
A teraz  zabieram się szybciutko do tworzenia zaległej recenzji bardzo ciekawej książki opartej na faktach autentycznych. Pozdrawiam D.

8 komentarzy:

  1. Ja jestem w trakcie lektury "Drzewa migdałowego", ale "Zaginioną dziewczynę" chętnie bym sobie sprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm Drzewo migdałowe a czyjego autorstwa jest i o czym? Bo po raz pierwszy słyszę. D

    OdpowiedzUsuń
  3. chce są coco chanel! ostatnio byłam w empiku i jej szukałam, ale takiego galimatiasu to ja nawet nie mam w szafie z ubraniami jaki jest tam na regałach !
    a więźnia nieba raz przeczytalam, jak zwykle- rewelacyjny Zafon <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja Coco dorwałam jako dodatek w gazecie ale ile musialam się nalatać po mieście żeby znaleźć tą gazetę. Muszę powiedzieć, że jak ja lubię biografię to ta jest wyjatkowo ciężka, ponieważ jest tam wiele faktów z I i II wojny światowej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe książki widzę tutaj ;)
    Ja bardzo długo unikałam układania stosików, czytając pod wpływem impulsu, co zwykle kończyło się pięcioma rozpoczętymi tytułami. I choć od nowego roku próbuję z tym walczyć, nie jest łatwo i dalej trochę odrywam się od planu, szczególnie gdy w moje ręce trafi coś nowego ;)
    sklep-z-pamiatkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie jak można czytać kilka książek naraz. Staram się tego unikać i jak najbardziej mi to wychodzi ale nie mogę się opanować przed ich kupowaniem

      Usuń
  6. Ojej.. Po obejrzeniu filmu pt. "Zaginiona dziewczyna" nie jestem pewna czy chcę przeczytać książkę. :P Wiem, że nie powinno się porównywać filmu z książką ale jaak pamiętam wrażenia po filmie to szczerze mówiąc działa na psychikę :P hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę bardzo przyjemnie się czyta, nawet jakoś specjalnie nie ciągnie mnie do tego aby obejrzeć film. Ale fakt zakończenie jest zaskakujące.

      Usuń