sobota, 26 grudnia 2015

"Małe wielkie odkrycia" Steven Johnson

Z serii nietypowe książki ciąg dalszy. Wiem, że czas prezentów świątecznych już minął, jednak mimo wszystko chciałabym podrzucić Wam pomysł na książkowy upominek, ponieważ książka to jedna z lepszych rzeczy jakie można podarować bliskiej osobie. Rozwija wyobraźnię ale także pozwala pogłębiać swoją wiedzę.

Dzisiaj przedstawiam Wam pozycję dla bystrzaków zarówno tych dużych jak i tych trochę mniejszych, ponieważ książka Stevena Johnsona "Małe wielkie odkrycia" zainteresuje nie tylko dorosłych ale również trochę starsze dzieci. Autor książki wziął na warsztat najważniejsze wynalazki ludzkości i pokazał jak niepozorny ciąg przyczynowo skutkowy, może przyczynić się do epokowych odkryć. Jeśli nie znacie odpowiedzi na pytanie w jaki sposób wynalezienie maszyny drukarskiej poskutkowało odkryciem i wzrostem zapotrzebowania na soczewki, a tym samym skonstruowaniem mikroskopu, niezbędnego do badań na poziomie komórkowym, to koniecznie musicie przeczytać "Wielkie małe odkrycia". 
W książce opisano takie wynalazki jak szkło, zimno, dźwięk, czystość, czas i światło. Jednak nie jest to typowy opis danej rzeczy lub zjawiska, a raczej wpływ jaki wywarła ona na kolejne dzieje ludzkości i nowe odkrycia. Dzięki temu każdy kolejny rozdział to nie tylko notka encyklopedyczna, a indywidualna, wciągająca opowieść. Nie mogę pominąć również faktu, iż "Małe wielkie odkrycia" zostały przez wydawnictwo SQN wydane bardzo estetycznie i solidnie, co spowoduje, że książka przez wiele kolejnych lat wytrzyma eksplorację przez dużych i małych czytelników.

Wielkie małe odkrycia
Najważniejsze wynalazki, które odmieniły świat
Steven Johnson
Wydawnistwo SQN
s. 273

1 komentarz: